Home

REKLAMA

Przypadek Mateusza Łukasza Nawojskiego nie jest tak spektakularny jak Adolfa Cynjana. Ten przedwojenny cwaniak i oszust miał cyklistówkę, marynarkę w kratkę albo jakąś inną i jak spotkał jakiegoś gospodarza, który przyjechał na przykład z Piaseczna, to go tytułował: „Panie dziedzicu”. Potrafił mu sprzedać most Kierbedzia albo Kolumnę Zygmunta. Byli też tacy co na Kercelaku malowali wróble na żółto i sprzedawali jako kanarki. I to jest właśnie przypadek Nawojskiego. Drobny oszust, który posługując się najnowszą techniką (internetem) sprzedaje wymyślony wizerunek samego siebie. Dymon Bud czyli firma krzak.

WARTO PRZECZYTAĆ

Danke pol toko

 

Gdy znalazłem się w Szwecji, pomyślałem: ma 33 lata i mogę zacząć życie od nowa. I to w przyjemnym kraju. Oczywiście, to moje samopoczucie było o tyle lepsze, że ja miałem tu już jakieś kontakty. Rozpocząłem naukę szwedzkiego, ale okazało się, że nie mam czasu na naukę. Moja nauczycielka była bardzo zdziwiona i zapytała: dlaczego? Mówię jej, że dostałem pracę. Ona pyta: Na zmywaku? – Nie, robię film animowany dla Ericssona. Trzeba było widzieć jej minę.

 

NGP rozmawia z Ryszardem Antoniszczakiem

Czytaj w numerze NGP nr 359

NGP nr 11/2016 (373) 22 MAJA 2016

Znałem Piotra niemal od samego początku, gdy pojawił się w Sztokholmie. Początkowo utrzymywaliśmy dość formalną znajomość, później, gdy był szefem Instytutu, mieliśmy coraz częstszy kontakt. Po zakończeniu swojej misji pozostał w Szwecji, zajmując się z powodzeniem działalnością marszanda i krytyka sztuki. A znał się na sztuce jak mało kto. Z czasem sam zaproponował, że jest zainteresowany współpracą z Nową Gazetą Polską. Jego artykuły coraz częściej pojawiały się na naszych łamach – zawsze ciekawe, pisane z pasją i dobrym językiem. Bo Piotr był rasowym dziennikarzem.

Miś dziś, wczoraj i jutro

 

Nazywamy ich “dziećmi Mullsjö”. Oni mają własną stronę internetową. Z biegiem lat zainteresowanie tym wyjazdem do Mullsjö było tak duże, że nie starczało nam tam miejsca dla wszystkich. Były to wczasy dwutygodniowe. Musiałem wynająć jeszcze inną szkołę w pobliżu. Tam później były tylko kolonie dla dzieci i młodzieży. Później jednak było coraz mniej dzieci i z tego dodatkowego domu zrezygnowaliśmy. Teraz do Mullsjö przyjeżdża każdego roku 120-130 osób.

 

NGP rozmawia z Michaelem Edelmanem

Mini saga

 

Ktoś zapytał mnie, czy nie miałem wyrzutów sumienia wystawiając prace Petera Diebitscha? Nie, nie miałem, przecież trudno go obciążać odpowiedzialnością za grzechy bliskich.

 

Ostatni tekst Piotra Cegielskigo o skomplikowanej historii rodu Diebitschów

Leokadia

Komaiszko

Światło Północy

 

Sztokholm 2015

s.75

 

Konstrukcja tej książki jest prosta i zarazem uniwersalna. To opowieść o ludziach przypadkowo spotkanych podczas pobytu autorki w Szwecji. Jak pisze we wstępie Komaiszko, opowiadały one swoje dzieje na emigracji, a dzieje te nie zawsze są “wyścielonymi płatkami róż”, jak to sobie czasami wyobrażają ludzie, codzienności emigracyjnej nieświadomi. Ten polski świat w Szwecji widziany oczami autorki mieszkającej w Belgii, ma w sobie wiele świeżości i jest niezwykły. Widziany z oddali może wydać się fascynujący.

Aleksander Kwiatkowski

Vademecum nieudacznika czyli antymemuary.

 

Sztokholm 2015

s.136

 

Widać, jak wspaniały dystans do rzeczywistości wokół i do siebie samego ma autor. W autoironii i filozoficznym podejściu do młynów historii, które i jemu mocno przetrzepały skórę, pozuje trochę na Piszczyka z „Zezowatego szczęścia”, ale o ileż jest od niego bystrzejszy i – jednak – skuteczniejszy w życiu. Piszczyk był nieszczęśnikiem totalnym, a w dodatku obrzydliwym konformistą i małym oszustem.

Michał Moszkowicz

Rachunki sumienia

 

Sztokholm 2014

s.133

 

Kiedy schodziłem ze Statku – bo nasz emigracyjny pociąg wjechał na Statek – ktoś krzyknął do mnie: Moszkowski, piszemy epopeję, bo sytuacja jest na epopeję, to jest Exodus! Długo myślałem, jak napisać epopeję, ale wokół nic się nie działo.

Bestseller Wydawnictwa Polonica:

Leksykon emigracji polskiej w Szwecji

Szczegóły...

Ostatni numer w wersji PDF

Wydania specjalne

Poloniki 2015

NGP Edycja Malmö nr 7

NGP Edycja Göteborg nr 5

MOST - dodatek kulturalny nr 4

NGP Historia - nr 1

Relacje z wydarzeń środowiska polonijnego w Szwecji i Skandynawii. Korespondencje dla Telewizji Polonia, reportaże i filmy. Ze Sztokholmu, Göteborga, Malmö, Karlstad, Uppsali, Varberg, Oslo, Köpingu...

POLONIKI 2015 wręczone!

 

W Ambasadzie RP w Sztokholmie podczas uroczystego przyjęcia z okazji święta narodowego, 11 listopada, odbyła się uroczystość wręczenia nagród Polonii Szwedzkiej - POLONIKI 2015 przyznawanych przez Nową Gazetę Polską. Nagrody otrzymali: Marta Obmińska - Polka Roku 2015, Ryszard Antoniszczak - Nagroda Artystyczna, Małgorzata Kwiecińska-Järvenson i Małgorzata Packalen-Parkman - Nagroda Specjalna. Dyplomy laureatom wręczał Ambasador RP w Szwecji, Wiesław Tarka.

Projekt „Polskie ślady w Szwecji” związany jest z przedsięwzięciem, któremu patronuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych, w tworzeniu „Atlasu polskiej obecności za granicą”.

Projekt "Polskie ślady w Szwecji" zawiera informacyje o miejscach i instytucjach związanych z obecnością Polaków w historii Szwecji w formie archiwum fotograficznego oraz materiałów filmowych. Materiał zdjęciowy zbierany jest z terenu całej Szwecji i objmuje dokumentację materialnych i niematerialnych śladów historycznej obecności Polaków w Szwecji i zachowanego dziedzictwa kulturowego i narodowego, w tym m.in.: zabytki kultury świeckiej i sakralnej (architektura, literatura, muzyka), zbiory malarstwa i rzeźby, wyroby rzemiosła użytkowego, inne), zbiory sztuki znajdujące się w muzeach, Bibliotekach Polskich, siedziby organizacji polonijnych, ośrodków kulturalnych, nekropolie, pomniki, tablice pamiątkowe.

 

SZWECJA NA WEEKEND. Seria artykułów prezentujących najciekawsze zakątki Szwecji.

Redaktor odpowiedzialny: Tadeusz Nowakowski

Redakcja: Box 129, 146 22 Tullinge Szwecja

Mob: +46 73 98 53 615

 

mail: polonica@polonica.se